Jak informuje Miejski Zakład Komunikacyjny, autobus elektryczny wyposażony jest w baterie o pojemności 240 kWh, podzielone na 6 pakietów – znajdują się one z tyłu autobusu i na dachu. Ładowanie może odbywać się standardowo przez gniazdo plug-in lub przez pantograf.
Dodatkowo, co szczególnie istotne w dobie epidemii, w solarisie zastosowano nowatorskie siedzenia oraz poręcze wykonane ze specjalnego stopu miedzi. Dzięki temu powierzchnie, których dotykają setki pasażerów, mają właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne.
Ciekawym, rzadko spotykanym dotąd w Polsce rozwiązaniem, jest umiejscowienie siedzeń naprzeciwko drugich drzwi i przeniesienie miejsca dla osób na wózkach inwalidzkich oraz pasażerów z wózkami dziecięcymi z prawej strony drugich drzwi.
Jest to już czwarty ekologiczny pojazd testowany przez bielski Miejski Zakład Komunikacyjny. W przyszłości te doświadczenia pozwolą firmie podjąć decyzje dotyczące wymiany części floty. Zobowiązuje MZK do tego ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych z 11 stycznia 2018 r. Na podstawie jej zapisów 30 proc. taboru miejskich autobusów będzie musiało być zeroemisyjnych.
