2019-09-02 22:10:52 mat. prasowe 1910
Zadowolenia z podpisania umowy na obsługę 15 połączeń autobusowych, czyli 400 kilometrów tras nie krył Radosław Ostałkiewicz przewodniczący beskidzkiego związku powiatowo-gminnego, odpowiadającego za transport publiczny – Bardzo mnie cieszy, że po raz pierwszy Warszawa dostrzegła jakim problemem jest transport lokalny nie ten miejski wielkomiejski, ale podmiejski
W zajezdni PKS w Bielsku-Białej odbyła się konferencja prasowa dotycząca przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. W wydarzeniu uczestniczyli wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek oraz wicewojewoda Jan Chrząszcz.
– To ważny moment dla regionu południowego województwa śląskiego, ale przede wszystkim to jest wywiązywanie się z zobowiązań i deklaracji, które były składane przez rząd prawa i sprawiedliwości. Jeden z elementów mówił o przywracaniu linii komunikacyjnych, które z różnych powodów nie były w obiegu w ostatnich latach – mówił wojewoda śląski.
Z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych dofinansowywane będzie przywracanie lokalnych połączeń autobusowych. Dofinansowanie ma dotyczyć linii komunikacyjnych nie funkcjonujących od co najmniej 3 miesięcy przed wejściem w życie ustawy i takich, na które umowa o świadczenie usług dotyczących publicznego transportu zbiorowego zostanie zawarta po jej wejściu w życie. Dzięki temu mieszkańcy, przede wszystkim z mniejszych miejscowości, będą mogli dotrzeć środkami transportu publicznego do pracy, szkół, placówek zdrowia i instytucji kultury. Zwiększenie siatki połączeń autobusowych stworzy także możliwość znalezienia pracy w miejscowościach, do których dojazd był dotychczas utrudniony lub niemożliwy.
Wiceminister Stanisław Szwed podkreślił ogromną rolę samorządów, jaką odegrały przy realizacji projektu – Myślę, że to jest dobry moment, aby podziękować przedstawicielom samorządów, w tym momencie szczególnie samorządowi powiatu bielskiego. (…) Bardzo dziękuję, że możemy wspólnie razem służyć mieszkańcom, jak potrafimy.
Zadowolenia z podpisania umowy na obsługę 15 połączeń autobusowych, czyli 400 kilometrów tras nie krył Radosław Ostałkiewicz przewodniczący beskidzkiego związku powiatowo-gminnego, odpowiadającego za transport publiczny – Bardzo mnie cieszy, że po raz pierwszy Warszawa dostrzegła jakim problemem jest transport lokalny nie ten miejski wielkomiejski, ale podmiejski. Rzeczywiście jest to problem z którym boryka się cała Polska powiatowa.
Po briefingu nastąpiło przekazanie przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka pierwszych umów w ramach Funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Jedna z takich umów została przekazana na ręce Radosława Ostałkiewicza, a druga do Mieczysława Szczurka starosty cieszyńskiego.
W całym województwie wnioski złożyło 12 organizatorów, w tym 7 gmin, 3 powiaty i 2 związki jednostek samorządu terytorialnego na łączną kwotę dopłaty około 820 tys. zł. Gminy, które złożyły wnioski to: Krzepice, Miedźno, Popów, Skoczów, Olsztyn, Wręczyca Wielka na oraz Przystajń. Miedźno oraz Skoczów wnioskowały o dwa połączenia, a pozostałe gminy o jedno. Oprócz tego aplikowały 4 powiaty cieszyński, kłobucki, myszkowski oraz Międzygminny Związek Komunikacyjny z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju i Beskidzki Związek Komunikacyjny.
Po weryfikacji zakwalifikowano 11 organizatorów, wyłączając MZK Jastrzębie - Zdrój, który nie spełniał ustawowych wymagań. Ostateczna kwota dopłaty to blisko 778 tys. zł na obsługę 35 nowych linii na terenie województwa. Łączna długość linii komunikacyjnych, którą operatorzy przejadą w ciągu 4 najbliższych miesięcy (do końca roku) to 896,57 km.
Fundusz rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej jest państwowym funduszem celowym. Jego dysponentem jest minister do spraw transportu. Obsługę Funduszu na zasadach określonych w umowie z jego dysponentem będzie prowadził Bank Gospodarstwa Krajowego.
Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.super-nowa.pl